Ostatecznie twierdząc, źle postąpiłam...
Przepraszam, ale tak już musi być, dochodzę do tego, że kończę z MSP, tak na stałe...
Niestety ;( Nie zrozumiecie mojej sytuacji, to za ciężkie i dla mnie i dla wszystkich mych przyjaciół :( Trudna decyzja, która jest jak szok, spowodowany utratą bliskiej osoby... którą kochałeś/łaś. Jak wspomniałam taka kolej rzeczy, wszystko ma swój koniec, a mój koniec właśnie nadszedł.
Pamiętacie, jak nie mogłam się doczekać grudnia, obecnego roku? To przeszło, przeszło wraz z grą... wspomnieniami i tym wszystkim, poczucie do MSP straciłam, tak samo jak werwe, którą dawało mi MSP, takie jakieś dziwne to wszystko.
Aktualnie jestem w siódmym niebie, ponieważ się bardzo cieszę, z znanego Wam powodu: "Dodatku", ale także przeżywam lekkie załamanie psychiczne, spowodowane jak już napisałam w tej notce, "utratą kogoś, z kim spędziłeś/łaś tyle lat/dni/godzin/minut/sekund/miesięcy/tygodni itd... Chodzi o MSP, gra była wspaniała, ale to nie to!
Tak samo jest z blogiem! TO NIE JEST DLA MNIE... Na grafice się znam, owszem, ale blog i MSP, złączyłam w całość, lecz to i tak coś bolesnego, czego przejść jest bardzo trudno, jak labirynt ;[
Wczoraj tak w nocy sobie popłakałam... Takie łzy szczęścia, zarazem cierpienia, bardzo mi jest ciężko, trudno ;( Uwierzcie, tego nigdy nie przeżywałam!
Koniec z "opadaniem" ^^ Czas na trochę zabawy ...
Oczywiście pokłóciłam się z Magdą i tak to leci, z Oskarem jak zwykle przez "skajpaja" gadamy, no i tyle... Jak jutro już będzie dostawa The Sims 3 - Po Zmroku, to Oskar, mama Oskara, ja i moja mama idziemy do Media Expert z kompami, no i kupujemy, Oskar też Po Zmroku będzie kupował, ponieważ też "lajtuje" się simsami...
Przepraszam Was, ale nie mogę, Oskar też smuta xPP, bo jemu jest przykro, że mi jest przykro :* I tak sobie popłakujemy, normalnie jak baba z babą... Magda po świętach się wyprowadza do Krakowa, no i z Oskarem zostaniemy sami, szkoda, że wszystko ma swoje "stopy" ;] Po co ja ogólnie tak się przejmuję? Przecież świat się nie kończy, a dla innych moje odejście to nawet lepiej, bo przegonią mnie w rankingu itd... A tak przy okazji, pozdr dla tych, co zawsze ze mną rewanżowali w zdobyciu level'u, fajnie się z Wami bawiłam ^-^ W końcu będę ostatnia <lol2>.
A właśnie, zapomniałam co miało być ogólnie, tematem notki, pozdrowienia.
Pozdrowienia:
Dla... Może ^-^ O wiem, dla Ciebie Bellusia, ponieważ fajnie się było pokłócić xDD,
dla, moich cioffanych najek z MSP, dla Szłodka i dla Julki :* Byłyście wspaniałe... zresztą dalej jesteście :***,
dla, mojej rodzinki, chociaż jutro się zobaczymy xD,
dla, wszystkich moich znaj w MSP ;],
dla, tych ludków, co hejtowaliśmy razem na forum ^-^,
dla, wszystkich ludzi co mi pomagali,
dla aktorów mojego filmu Last Christmas, iskrzyliście ^^,
dla, moderatorów/pracowników MSP, za banowanie "niewinnych" człowieków ^^,
dla, AnanaseQ, za to, że była bardzo świetną liderką Polski :),
SZCZEGÓLNIE, dla starrr_03, dziękuję Ci za wszystko co dla mnie zrobiliście wraz z przystojniakkk_03, dzięki Wam, grę zaczęłam od początku,
dla, ogólnie całego MSP, miło było <3
I tyle :( O bosh, jakie to smutaśne...
Kliknijcie, piosenka pożegnalna, nie zapomnijcie o mnie.<3
To piosenka Bryan'a Rice'a - There for you.
Dzięki tej piosence zdecydowałam się na odejście z MSP ^-^, ale mniejsza z tym chcę, abyście też posłuchali tej piosenki, szczególnie warto przetłumaczyć sobie tekst na Polski, lub jeżeli ktoś zna j. ang. to niech się uważnie wsłucha... Wzruszające, nieprawdaż? Piosenka opowiada, jak większość o miłości, która jest "niewiadoma" i nie wiadomo, czy ta miłość zaistnieje, tak samo z MSP, nie wiadomo czy ono zainstnieje jeszcze kiedyś dla mnie...
Dobra idę, jutro się przekonamy. Jeżeli ktoś przeczytał tą notkę, to dziękuję i wiedzcie, że nigdy o Was nie zapomnę, zawsze byliście, jesteście i będziecie moimi internetowymi przyjaciółmi, to nie kabel, tylko więź ;[
Paaa :*
PS: Jeżeli to ostatnia moja notka, to chcę, abyście wiedzieli, że i tak kiedyś wrócę! Zbyt dużo czasu, więc nie usuwajcie mnie ze znajomych czy coś, na pewno jeszcze kiedyś popiszemy na czacie, czy to na blogu, czy na MSP.
Ok nie przedłużam, żegnajcie :*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz