Witajcie :)
Czas na kolejne 5 minut sławy mojej simki Marin ;>
Marin znudziło się wieczne "ale", dlatego rozmyślała nad tym, czy może przemienić się w człowieka?
Ze względu na problemy, postanowiła wziąć sobie urlop niepłatny, 5-dniowy w pracy i zabawić się jak nigdy. Jej mąż Tom nie miał nic przeciwko temu, ponieważ on sam nie był święty i całe noce spędzał u swojego najlepszego przyjaciela, z którym kiedyś mieszkał, tam pływali w jacuzzi z śliczną żoną jego przyjaciela...
W pewnym czasie zobaczyła Lole ;] Jej "psiapsiułke", zobaczyła jaka jest załamana, a minął dopiero 1 dzień od kąt przemiana w wampira dobiegła końca... i nim została.
Marin dowiedziała się, że mąż Loli, Kai jak się dowiedział, że jest postacią pozaludzką, wpadł w histerie i ją zostawił, a po 2 dniach zmarł, przez to, że w nocy ktoś "nagle" popchnął go do basenu, a on utoną... Lola była załamana, Marin nie potrafiła jej pomóc, dlatego Tom'a wysłała do jego najlepszego kolegi i żeby tam u niego spał, a Loli zaproponowała, żeby na parę dni wprowadziła się do Marin z dzieckiem, Lola się ucieszyła, ponieważ Marin miała własnego lokaja, dlatego on mógłby zajmować się przez te parę dni jej dzieckiem, od razu się zgodziła, a Marin, to podniosło na duchu.
Gdy już poprosiła Lole, aby poszła do domu Marin, wtedy się dopiero zaczęło! Chciała znaleźć ciało Kai'a i go ożywić, a potem powiedzieć mu, że wampiry to nic złego/strasznego...
Niestety, szukała ciała Kai'a wiele długich miesięcy! Dlatego poddała się, gdy Lola postanowiła wrócić do swojego domu, Marin zadzwoniła po Tom'a i oświadczyła mu, że ma już w domu "wolne" jacuzzi i może kąpać się po zmroku ile tylko mu się chcę... Tom chciał zrobić niespodziankę ukochanej żonie i przyniósł jej kwiaty, wybierać jemu pomógł jego najlepszy przyjaciel! Marin była bardzo szczęśliwa, dowiedziała się także, że gdy nie było Tom'a w domu, to zdążył już 2 razy awansować i jest na 9 poziomie kariery muzycznej (Gwiazda Rock'a), Marin nie chciała upychać sobie pieniędzy w kieszenie, ale najwyraźniej tak już musiało być. Postanowiła więc, opuścić swoją tutejszą pracę i zająć się czymś dorywczym, a zarazem rozrywkowym, wybrała Miksologię, co ją bardzo interesowało, wymyśliła "swoje własne" 4 drinki i miała już 8 poziom Miksologii.
Podczas jej pracy, do klubu "Jasnota", wszedł paparazzi, dowiedziała się, że zamiast zdobywać materiałów na gazetę, którą Marin wręcz kochała, to on sobie do jacuzzi wchodził i to w dodatku tylko dla VIP'ów/osobowości... Ja oskarżyłam paparazzi i jakoś przestali prześladować moją simkę i jej męża.
Życie w Bridgeport dla Marin było zaszczytem! Lecz...
...to mija, Marin lubi swoje miejsce zamieszkania, lecz gdy jest wampirem, w ogóle nie wychodzi! W nocy tylko na 2 godziny, aby się trochę zabawić z koleżankami. Marin nie chcę się zmieniać w człowieka, ale zaczyna uważać, że byłaby to słuszna decyzja! Ponieważ bycie wampirem jest bardzo fajne! Dzięki posiadania mocy wampira szybciej zdobywa umiejętności i nie tylko, ale jak jest człowiekiem, to może zawsze wychodzić gdy jest słońce... Gdy go nie ma, po prostu zawsze i wszędzie. Z drugiej strony, nie chciałaby znów czekać, aż zmieni się w wampira aż 3 dni :/ To zbyt długo, na jej możliwości...
Ciąg dalszy nastąpi...
W następnym odcinku:
Marin wyjawi swoje ukryte uczucia, a także podejmie decyzje, czy zamienić się w człowieka... Uzna także, czy wrócić do prawdziwej pracy, czy może nadal pracować dorywczo jako miksolog i zarabiać dziennie 100-300 Simoleonów. Zobaczymy też, czy jej związek z Tom'em przetrwa dalej, jeżeli wciąż będzie tak chodził na całe noce do najlepszego przyjaciela w sąsiedztwie. I na koniec: dowiecie się, co takiego stanie się z Lolą i czy ona może nie popełni złej decyzji...
A to wszystko w następnym (3) odcinku Historii Marin!
Pozdrawiam.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz