środa, 4 lipca 2012

Już jutro...

No więc jutro już wyjeżdżam.
Magdalena jest już u dziadków, a ja wam jeszcze nie pisałam, że Madzia zrobiła taką awanturę całej rodzinie, konkretnie:
Cytuje rozmowę Magdaleny z nami:
- No więc, słuchajcie! Nie pojadę na te (i tu wypada brzydkie słowo) wakacje, do puki nie dostanę nowego fona.
Ooooo Magda, ty myślisz, że na serio zmarnujemy sobie wakacje z twojego oto powodu? Grubo się mylisz kochaniutka.
No więc z tego oto powodu, Magda nie jedzie nigdzie z nami na wakacje, tylko zostaje z dziadkami.

Wcale nie jestem przekonana do tego wyjazdu, tak się dziwnie czuję na duszy, jestem przygnębiona i smutna, nie rozumiem mojego zachowania, nawet rodzice się dziwią. Chyba to przez to, że po drodze mieszkają wujek i ciocia, a my się tam zatrzymujemy na 1 dzień, lecz ja tam nie na widzę jeździć! Po za tym biorę mojego psa (rasa: Cocker Spaniel Angielski), a w związku z tym, będzie duży tłok w samochodzie. Zrobiłam już wszystko co miałam zrobić, posprzątałam pokój, jeszcze się nie spakowałam, bo jak mówiłam, że jestem trochę smutna, naładowałam aparat, usunęłam z niego wszystkie zdjęcia, no i tyle ;(

Znając mnie, na pewno jak już będziemy w Nałęczowie, to będę bardzo szczęśliwa. Rozmawiałam z Łukaszem, dzisiaj do mnie przyjeżdża, no i będziemy się przygotowywać powoli na jutro.
W głębi duszy, jestem bardzo szczęśliwa, ale jak na razie, to czas wszystko mi wyjaśni. Nie chcę się z wami rozstawać, ale niestety, tak to już musi być.
Chyba nie dam rady, no kurde... Siostra (ma 23 lat), nie jedzie z nami na wakacje, tylko zostaje w Rzeszowie, ponieważ ma w tym roku, werwe do pracowania, była już w Słowacji i w Krakowie (w tym roku), mówi, że jej wystarczy. Od razu uprzedzam, że przed kompem na wakacje gnić nie będę. Uprzedzam ponieważ koleżanka się ze mnie śmieje, bo zazdrości mi, że wyjeżdżam na wakacje, a ona nie.

To chyba się żegnamy (łezka mi leci), może jeszcze coś napiszę, ale wątpię, wejdę na MSP, ale nie jestem pewna, tak nie chcę od was odchodzić, ostatni raz był rok temu, a teraz powtórka z rozrywki ;'[, nie zapominajcie o mnie, przez wakacje będę was mile wspominała, oraz polecała tą wspaniałą grę. Żegnam się z jednego powodu, najprawdopodobniej spotkamy się dopiero w grudniu, ponieważ mam zamiar zrobić wam niespodziankę świąteczną. A więc do zobaczenia wkrótce, może jeszcze wejdę na MSP. Nigdy o Was nie zapomnę...

The End...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz